The Help -film , ktory wiedzialam, ze nie bedzie latwy,to ze czarnoskorzy mieli,maja i beda miec ciezko z bialymi to wiem...i na to sie szykowalam, a swinstwo w rozowych sukienkach bylo, jest i bedzie...film jest naprawde ciekawy,jest smutny,ale dobry,prawdziwy i tak dobrze dopracowany,ze mozna szybko przeniesc sie w czasie...polecam serdecznie:)
My week with Marilyn... film oceniam jako dobry,ciekawa historia i dodatkowe informacje o zyciu i byciu Marilyn. Sama Marilyn czyli Michelle Williams...niewiem co napisac,ja nie jestem fanka tej aktorki, kojarzy mi sie niezbyt apetycznie w przeciwienstwie do samej Marilyn Monroe, Michelle nie jest dla mnie sexy , Marilyn jest,uwazam, ze postac Marilyn powinna zagrac kobieta zadbana , piekna i apetyczna...o pieknych wlosach,pieknym kolorze skory,z piekna twarza z zarysowanymi kosciami policzkowymi i powinna byc ludzie ! sexy...film jest dobry polecam serdeczniea Michelle nie wypadla tak tragicznie jak ja ocenialam naprzod, tylko to nie ten typ kobiety do takiej roli...
xoxo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz