Pisze troche z opoznieniem, ale chcialam sobie tutaj uwiecznic te zdjecia.
Bo zima jaka nas zaskoczyla na weekend byla niesamowita ( bajkowa iscie).
Juz raczej nikt o niej nie pisal w gazetach ( temat sie przejadl), ale spadlo 40cm sniegu i bylo pieknie w sobotni poranek.
Od kilki dni chlapa i spadajace laviny z dachow.
Szczerze mam juz dosc zimy, bylo pieknie, ale wystarczy. Czekam, czekam...
 |
| Zaczelo sie niewinnie... |
 |
| Swiecilo slonce i padal sobie od taki snieg... |
 |
| a o poranku...bylo juz tak... |
 |
| na walke Goloty i Salety zaserwowalismy sobie popcorn...niestety zasnelam w trakcie, obudzialam sie kiedy moj maz poinformowal mnie :) , ze golota prze..., od razu wstalam na rowne nogi. |
 |
| ulepilismy balwana, mysle, ze to byl ostatni balwan w tym roku...mam taka nadzieje :) |
 |
| Urban-Balwan |
 |
| pozdrawiam wszystkich...mam nadzieje, ze niedlugo dla nas wszystkich zaswieci slonce:) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz