dzisiaj dzien porzadkow w szafie...nie jest mi latwo, poniewaz od kilku miesiecy przeprowadzam akcje pozbywania sie nie potrzebnych mi rzeczy, brzmi banalnie, ale dla mnie nie jest to takie proste, zawsze mialam duzo wszytkiego,w domu panienskim:) mialam ogolnie 3 szafy ubran,pelno torebek i pelno butow,od roku czasu zaczelam,powoli tepic to upodobanie:) do gromadzenia i kupowania co mi sie tylko podoba. Latwo na poczatku nie bylo, ale dzisiaj kupuje juz tylko rzeczy , ktore naprawde potrzebuje, czesto zastanawiam sie po kilka razy czy napewno jest mi to potrzebne, czy bede to nosic, czy bede malowoac paznokcie na rozne kolory i czy 5 szminek w kolorze czerwonym , to nie za duzo itd itd jednym slowem bardzo sie ograniczam, w kosmetykach zrobilam czystki,posiadam pare tylko najwazniejszych produktow, stosuje takze projekt denko, ktory uwazam za bardzo madra rzecz, koncze swoje kosmetyki do ostatniej kropelki, projekt denko wprowadzilam takze w kuchni, nie wyrzucam jedzenia, nie wylewam plynow , a resztkami pieczywa karmie ptaki w parku...w taki sposob zyje mi sie troche lzej..
Ale wracajac do szafy, marzy mi sie prawie pusta garderoba, prawie pusta toaletka, prawie pusty dom, nie mam pojecia co to jest, ale mysle , ze to wychodzi z wewnatrz, marze o malej ilosci ...o przestrzeni i o niedawaniu sie uwiesc reklamom , markom itd
Takze szafe mam w miare ogarnieta, zostala jeszcze garderoba a w niej kolejne porcje ubran i butow:/ i powiem, nie jest to proste, bo zawsze mysle, a moze mi sie pryzda, taka ladna , piekny material,a moze moda wroci,prawie nie zniszczone i tak biedna sie mecze,mam nadzieje, ze do konca roku pozbede sie wreszcie moich reczy:)
pozdrawiam
Ale wracajac do szafy, marzy mi sie prawie pusta garderoba, prawie pusta toaletka, prawie pusty dom, nie mam pojecia co to jest, ale mysle , ze to wychodzi z wewnatrz, marze o malej ilosci ...o przestrzeni i o niedawaniu sie uwiesc reklamom , markom itd
Takze szafe mam w miare ogarnieta, zostala jeszcze garderoba a w niej kolejne porcje ubran i butow:/ i powiem, nie jest to proste, bo zawsze mysle, a moze mi sie pryzda, taka ladna , piekny material,a moze moda wroci,prawie nie zniszczone i tak biedna sie mecze,mam nadzieje, ze do konca roku pozbede sie wreszcie moich reczy:)
pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz